Ta strona korzysta z cookies, czyli niewielkich plików zapisywanych w Twoim urządzeniu - dowiedz się więcej rozumiem

Narzedzia

Siła Natury

Młodzież a alkohol!

W Polsce wielu nastolatków szczególnie w tym wakacyjnym okresie sięga po alkohol, wyrządzając sobie tym samym krzywdę i niestety w Gminie Brenna ten problem również jest rozpowszechniony. Najbardziej popularnym napojem alkoholowym wśród naszej młodzieży jest piwo, uchodzi ono za tzw. „miękki alkohol”, w zupełności nie rozumiem dlaczego. Spożywanie piwa, które jest alkoholem pozostaje bezkarne. Takie zachowanie niestety prowadzi do głębokiego kryzysu osobistego i do uzależnienia, a jednocześnie do cierpienia osób bliskich. Dzieje się to pomimo faktu, iż nikt nie chce cierpieć. Zadajemy sobie zatem pytanie: dlaczego dla wielu osób alkohol, czy inne substancje psychoaktywne jawią się jako coś atrakcyjnego, coś co powoduję, że sięgają po te środki, które podporządkowują sobie człowieka jego zdrowie a nawet życie powodując przymus zażywania,? Tracąc tym samym własną autonomię, wolność, zdrowie a na końcu i życie.

Ks. dr. Marek Dziewiecki podkreśla, iż popadnięcie w różnego rodzaju uzależnienie to jedna z najbardziej radykalnych i bolesnych form degradacji człowieka. Co za tym idzie uzależnienia powodują utratę wolności i prawdy, kryzys wiary, nadziei i miłości, kryzys więzi i wartości. Obserwujemy rozpad więzi rodzinnych, rozpad rodzin  w tym rodzin wielopokoleniowych, które w naszym lokalnym społeczeństwie były podstawą i nośnikiem nie tylko kultury, tradycji lecz przede wszystkim wszelkich wartości i norm. Młody człowiek obecnie coraz bardziej jest samotny, zostaje sam sobie w różnych środowiskach rówieśniczych nie rzadko musi się dostosować. Substancje uzależniające to między innymi takie związki chemiczne, które wprowadzają człowieka w świat miłych złudzeń. Sięganie po tego typu używki jest ucieczką od otaczającej rzeczywistości. Nie oznacza to, że osoba dorosła sięgająca po alkohol w ilościach symbolicznych  stosuje go jak narkotyk, co za tym idzie tenże alkohol nie powoduje zmian w sposobie myślenia, zachowania i przeżywania dorosłej osoby. Jeśli jednak sięgamy po alkohol po to aby zapomnieć i w takich ilościach aby nie odczuwać to już posługujemy się alkoholem na sposób narkotyczny. „Każde uzależnienie oddala człowieka od miłości, prawdy, od radości i szczęścia, od wolności i odpowiedzialności, od więzi i wartości, od norm moralnych i od podstawowych zasad uczciwego postępowania, Uzależnienia są rodzajem samobójstwa na raty”.

Sięganie po alkohol w młodym wieku hamuje rozwój emocjonalny, zaburza proces dojrzewania a także obniża motywacje do wyznaczania sobie celów w życiu, w karierze zawodowej i edukacyjnej. Staje się też pewnego rodzaju niebezpieczną „drogą na skróty”, w trakcie której dochodzi do: konfliktów z literą prawa, wypadków w tym śmiertelnych, do  zachowań agresywnych,  przedwczesnej inicjacji seksualnej bardzo często niechcianej, konfliktów z rówieśnikami, problemów z nauką  a co za tym idzie nierzadko spożywanie alkoholu zwiększa ryzyko stania się ofiarą przestępstwa.

Jednym z bolesnych paradoksów naszych czasów jest to, że współczesny młody człowiek ma coraz to większe aspiracje, by żyć w wolności, a jednocześnie ma trudności rozumieć tą wolność w sposób realistyczny i pogłębiony. Błędne rozumienie wolności prowadzi do nieodpowiedzialnego korzystania z niej, często ją utracając. Wypatrzone rozumienie wolności to swoiste nieszczęście, to często samookaleczenie. Naiwne przekonanie, że w prywatnym życiu człowiek może robić co chce, bo nie obowiązują go żadne obiektywne prawdy, normy  moralne czy też wartości a największą wartością staje się akceptacja i tolerancja w miejsce miłości i prawdy.

Renata Ciemała-Sojka