Ta strona korzysta z cookies, czyli niewielkich plików zapisywanych w Twoim urządzeniu - dowiedz się więcej rozumiem

Narzedzia

Siła Natury

Młodzi piłkarze we FLEURBAIX

04 May 2016   12:12

                Grupa kilkunastu młodych piłkarzy U-17, reprezentujących barwy LKS „Beskid” Brenna oraz LKS „Spójnia” Górki Wielkie na czele z Wójtem gminy Brenna Jerzym Pilchem oraz trenerem Krzysztofem Maikiem udała się na weekend majowy do Fleurbaix – francuskiego miasteczka partnerskiego naszej gminy – na międzynarodowy turniej piłkarski młodzieży do lat 17. Wbrew powszechnie panującej opinii uczestnicy wyjazdu mogli się na własne oczy przekonać, że Francja to tak naprawdę piękne i urokliwe miejsce, w którym pośród wielu malowniczych scenerii można znaleźć ciszę, spokój oraz co najważniejsze wielu życzliwych i serdecznych ludzi. Ludzie, o których mowa, otoczyli naszą kilkunastoosobową grupę z Górek Wielkich i Brennej troskliwą opieką, dbając o to, aby pobyt we Francji przebiegł jak najlepiej, co z pewnością zrekompensowało długą i męczącą podróż. Ciekawym punktem wyjazdu było z pewnością zwiedzanie nadmorskiej Dunkierki, miasta o bogatej historii i niezapomnianych widokach. Część grupy miała także możliwość zapoznania się z architekturą i specyfiką Lille, podczas krótkiej wizyty w tym właśnie miejscu, które w czasie słonecznej aury tętni życiem, cały czas zaskakuje swoim pięknem i niepowtarzalnym klimatem.

Najważniejszym punktem wyjazdu był udział w międzynarodowych rozgrywkach piłkarskich. W turnieju, o którym mowa, udział wzięło 12 drużyn w większości z sąsiedzkich, francuskich miejscowości, oczywiście gospodarze – Fleurbaix, belgijskie Royal Jespo Comines Warnetom, a także nasza ekipa, czyli drużyna Gminy Brenna w składzie:

- Bystroń Dawid, Cecherz Grzegorz, Choroszko Kacper, Chrapek Daniel, Jaworski Patryk, Loter Daniel, Małysz Artur, Miłosz Bartosz, Olchawa Dominik, Pietrzyk Łukasz, Stebel Krzysztof, Szymura Karol, Wieczorek Mateusz, Wukelicz Dominik. Zespół prowadził trener Krzysztof Maik.

Drużyny zostały podzielone na dwie sześciozespołowe grupy, w których rozegrano mecze systemem „każdy z każdym”. „Nasi” rozpoczęli od bezbramkowej potyczki z Belgami. W kolejnych spotkaniach doznali 2 porażek, dwukrotnie mecze zakończyli podziałem punktów. Grupową rywalizację drużyna Gminy Brenna zakończyła na 5 miejscu i gdyby w tym momencie turniej się zakończył, skończyłaby swój występ w okolicach 9-10 miejsca. Regulamin przewidywał jednak, co miało na celu rozegranie jak największej ilości spotkań, co jest zrozumiałe, że drużyna zajmująca 5 miejsce w grupie zmierzy się z zespołem z 6 lokaty w grupie przeciwnej, a zwycięzca tego meczu powalczy w rywalizacji o miejsce 9, z kolei przegrany o 11. We znaki dały się trudy turnieju, zmęczenie podróżą, zbyt krótki czas na aklimatyzację oraz przede wszystkim brak zgrania drużyny, która pierwszy raz w tym turnieju miała możliwość wystąpienia w takim zestawieniu personalnym (zawodnicy na co dzień trenuję w dwóch klubach), co z pewnością było największym i najbardziej widocznym aspektem. Nie da się ukryć, że pozostałe ekipy uczestniczące w zmaganiach stanowiły zespoły, trenujące razem od dłuższego czasu, nasz z kolei był połączeniem dwóch, co niejednokrotnie było efektem braku zrozumienia na boisku. Taki stan rzeczy sprawił, że niestety oba spotkania zakończyły się porażkami, co prawda po seriach rzutów karnych, jednak nie zmienia to faktu, że końcowe miejsce w turnieju jest niezbyt zadowalające. Pozostały wrażenia, cenne doświadczenia zdobyte na arenie międzynarodowej oraz wnioski do wyciągnięcia, których efektywna analiza z pewnością zostanie wykorzystana na rodzimym podwórku w ligowych zmaganiach naszych młodych piłkarzy.

Warto dodać, że polsko-francuskie stosunki Brenna-Fleurbaix, które od zawsze stały na dobrym poziomie, są dalej podtrzymywane i kontynuowane, czego efektem są nie tylko wyjazdy do Fleurbaix, ale również Francuzów do Polski. W najbliższym czasie 20-osobowa delegacja z Fleurbaix przyjedzie do Brennej podziwiać to, z czego nasza malownicza gmina słynie, a więc siłę natury…, dosłownie i w przenośni, ponieważ najdobitniej o tym fakcie będą mogli się przekonać francuscy uczestnicy 4. Biegu o Breńskie Kierpce. Jeśli dodamy, że region w którym położone jest Fleurbaix jest płaski, można się spodziewać, że uczestnictwo w breńskim biegu anglosaskim niektórzy z nich zapamiętają na bardzo, bardzo długo.