Zamiast burzy – las atrakcji!
02 Jun 2025 14:33
Dzień Dziecka 2025 „Tropem leśnej przygody”
Choć prognozy straszyły burzami, grzmotami i innymi atmosferycznymi dramatami, my się nie ulękliśmy! I słusznie — bo zamiast piorunów i ulewy mieliśmy słoneczne uśmiechy i całą masę dobrej zabawy. W niedzielne popołudnie, 1 czerwca, w Parku Turystyki w Brennej odbyła się impreza z okazji Dnia Dziecka pod hasłem „Tropem leśnej przygody”. Ośrodek Promocji Kultury i Sportu Gminy Brenna po raz kolejny zorganizował ją wspólnie z Polskim Związkiem Łowieckim – Zarząd Okręgowy w Bielsku-Białej. Organizatorom zależało nie tylko na zapewnieniu dzieciom frajdy, ale również na tym, by poprzez zabawę szerzyć wiedzę o przyrodzie i mieszkańcach naszych lasów. To także okazja do obalania krzywdzących mitów na temat działalności Polskiego Związku Łowieckiego — bo las to nie tylko drzewa i zwierzęta, ale również ludzie, którzy o nie dbają z pasją i zaangażowaniem.
Trzeba przyznać — to była prawdziwa przygoda! Już od pierwszych minut dzieci (i dorośli!) z zapałem rzuciły się w wir atrakcji. Kolejka do stoiska z malowaniem buziek zdawała się nie mieć końca — motylki, tygryski, jednorożce i superbohaterowie zapełnili teren imprezy, a chwilami można było się poczuć jak na planie filmu fantasy. Tuż obok — dmuchany tor przeszkód. Kto miał siłę, ten skakał, kto nie miał… też skakał! Bo jak się oprzeć takiej zabawie? Na młodych tropicieli przygód czekał także konkurs wiedzy o leśnych zwierzętach. I uwaga – dzieci okazały się prawdziwymi ekspertami! Jelenie, dziki, a nawet lisy – nie miały przed nimi tajemnic. W międzyczasie powstawał też wielki obraz lasu i jego mieszkańców, malowany wspólnie przez małych artystów – trochę farby, dużo wyobraźni i oto mamy prawdziwe dzieło sztuki!
Nieco bardziej poważnie (choć równie ciekawie!) zrobiło się przy pokazie wabienia zwierzyny i sokolniczej prelekcji, połączonej z prezentacją ptaków łowczych. Dzieci zafascynowane, dorośli zasłuchani – pełne skupienie gwarantowane. Chwilę później atmosfera znów stała się bardziej rozbrykana, gdy rozpoczął się pokaz psów rasowych – mądrych, wyszkolonych i bardzo chętnych do głaskania. Na scenie pojawiły się zarówno psy ras pasterskich, myśliwskich, jak i te w typie pierwotnym, z niezależnym charakterem i silnymi instynktami. Każdy z czworonogów prezentował swoje wdzięki gracją i zaangażowaniem, a po pokazie – jak na prawdziwych bohaterów wydarzenia przystało – cierpliwie pozowały do zdjęć i pozwalały się głaskać do woli. Publiczność dopisała, a czworonogi były w swoim żywiole!
Atrakcji naprawdę nie brakowało: były tańce, animacje, baloniki, przeciąganie liny i mnóstwo uśmiechów. I chociaż niektórym wydawało się, że z nieba zaraz coś spadnie — to spadły tylko bańki mydlane i… parę kropel radości. Dziękujemy wszystkim za obecność, wspólną zabawę i leśnego ducha przygody! A burzy dziękujemy, że poszła bokiem – oby zawsze miała taki refleks!
Na zakończenie chcemy życzyć wszystkim dzieciom, aby radość, ciekawość świata i niespożyta energia towarzyszyły im każdego dnia — nie tylko od święta! A dorosłym… żeby potrafili choć od czasu do czasu spojrzeć na świat oczami dziecka, bez pośpiechu, z uśmiechem i gotowością do zabawy. Bo las pełen przygód czeka na nas wszystkich — bez względu na wiek!